• Wpisów:134
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis:39 dni temu
  • Licznik odwiedzin:4 237 / 2167 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 


Słonecznej niedzieli
 

 


Świetne
 

 
„ Plastikowa karta”

Wiosna rozpromienia wszystko swoją barwą
Ciepły deszcz otula każdą ludzką twarz
Wszyscy gonią za czymś,
Co oznacza tylko marność…

A na życie człowiekowi czasu brak.

Nowy dzień to zapowiedź startu,
Na mecie liczy się jedynie stawka.
Czy naprawdę upadliśmy już tak nisko,
Że rangę życia ma określać plastikowa karta ?
 

 
"Już"

Już ubrana jest choinka
Pierogi gotowe
Serca czyste,
nieskalane
Sianko pod obrusem
spoczywa na stole.
Już rodzina w jednym miejscu,
już dzieciaki w oknach
wyczekują pierwszej gwiazdki,
żeby Chrystus powstał!
Już Mikołaj do drzwi puka,
stojąc w swym czerwonym płaszczu.
Jedno miejsce przypomina,
o tych których tu zabrakło...
 

 
„ MIŁOŚĆ…”

Dobre słowo
Wielka moc
Miałeś wszystko
Skradłeś to

Odebrałeś mi niewinność
Odebrałeś również łzy
Pozostała mi po Tobie
Mego smutku długa nić

Nie kochałeś
Nie lubiłeś
Tolerancja?
Prosta rzecz.

Odejść było łatwo
Zapomnieć się nie da
Ucieczką jest me życie
Od drugiego człowieka

Złudne było me kochanie
Złudne dni
I złudny Ty
Dlaczego ?

Pobawiłeś się,
Zabawne
Wyrzuciłeś niczym śmieć
Lecz zostałam , jestem tutaj,
a me życie musi dalej biec…
 

 
"Gdzie"

Odszedł,
Bez pamięci
Bez uścisków i pocałunków
Odszedł bez szumu
Bez oklasków
Odszedł w zupełnej ciszy
Zniknął
Ale powróci…
W końcu taki jego los…
Gdzie teraz jesteś ?
Mój księżycu...

  • awatar Komentuję: @zylam jutro: Też mi się tak wydawało... ;) Dziękuję :) Miłego dnia :)
  • awatar zylam jutro: @Komentuję: Haha, bardzo mi się ten komentarz podoba, idealna całość ;)
  • awatar Komentuję: KSIĘŻYC sunę po niebie ku tobie w potrzebie sunę błyskawicznie i bardzo apetycznie zaświecę nad tobą będę twoją ozdobą rozświetlę twe mroki tylko weź d... w troki ;) a potem razem będziemy i razem nocą posuniemy jak gwiazdy wschodzące na niebie tańczące więc czekaj mnie cierpliwie a przybędę niewątpliwie czekaj mnie z radością i prawdziwą miłością bo już teraz twoje serce czuję jego bicie mocno rezonuję nie każ mi więc często płakać – bo wolę z radości skakać... Tomasz Ordela
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 


Na dobranoc..., nawiasem mówiąc cała płyta super
 

 


Pędził,
muzyka w jej głowie grała...
Rozpędził jeszcze bardziej samochód...
Nagle muzyka ustała...

Krzyk dookoła, złowieszcza panika.
Ktoś krzyczy, że nie zobaczą jutra.
Że nie przeżyją...reszty własnego życia.
 

 
- Zły dzień ? - zapytał jakby od niechcenia.
- Początek reszty złego życia...- odparła znikając w tłumie.
 

 
A gdyby wszystko miało się skończyć?
Twoje słowa nie docierałyby do mojej świadomości
Twoje ręce nie oplatałyby mojego ciała
Twoje oczy nie patrzyłyby już w moje
Co byłoby, gdybym odeszła ?
Śmierć ?
Ha !
To tylko nowy początek...


 

 


Na dziś...
 

 


Pogrzeb niesprawiedliwych
Niesprawiedliwych spojrzeń, westchnień, życzeń
Pogrzeb marzeń i emocji
Pogrzeb uczuć

Niech zagrają nam skoczną piosenkę
Niech wszyscy się radują
A stypa niech będzie najlepszą imprezą

Niech zapanuje radość
I my się radujmy
Bowiem jesteśmy osobno
Już nigdy nie będziemy razem

Niech nasze prochy rozsypią na morzu
Podczas wschodu słońca
Niech się zapatrzą w tę idealną jedność,
Jedność która na zawsze będzie osobna....

Gdybyś o tym wszystkim wiedział,
może nie skazałbyś nas na koniec...
A teraz lećmy...przez morskie fale
Może za nimi czeka szczęście ?...
 

 


Nie mów tego...
Kocham Cię...
Nie zaprzeczaj...
Pamiętaj, że jeśli nie kocham Cię tak jak tego chcesz,
nie oznacza, że Cię nie kocham...
Miłość do Ciebie jest trudna...przerażająca...
Wiem, że do mnie też...
Kochaj po prostu...
Nie wymagaj...nie wymagaj zbyt wiele...
Nie oczekuj...
Akceptuj...
Bądź
kocham Cię...
 

 



I tylko mnie kochaj,
tylko mów do mnie pięknie
W ciszy i spokoju okazuj pragnienie...
Bądź bez wielkich rzeczy, po prostu bądź...
W ciszy szeptu...
W podmuchu wiatru...
W blasku księżyca przyglądaj sie moim oczom....
 

 





Kolejny zimny ranek,
kolejny zimny oddech
Następny samotny, bezpowrotny dzień
Następny wieczór bez Ciebie

Jak długo jeszcze...
Jak długo książka będzie zastępowała rozmowę z Tobą
Jak długo przyjaciel będzie wspierał ramieniem zamiast Ciebie...
Ile jeszcze mam czekać, aż przyjdziesz do mnie znów, by przeczesać moje włosy swoją ciepłą, silną dłonią....?
 

 



W głowie tysiąc myśli,
w ustach milion niewypowiedzianych słów...
W ciszy dym
Kolejny papieros gaśnie...

Może to koniec, a może początek
Może rozwiąże wszystkie nasze waśnie...
 

 
Nie zrozum mnie źle, ale odejdę...
każdą częścią mnie...
Bez płaczu i żalu

Po prostu muszę wyjść
Na spacer
Po wino

Po papierosy
Wyjdę
Lecz nie wrócę

Nie płacz, przecież było nam dobrze
Nie płacz, bo kochałam
Uśmiechnij się, bo zostanę

W pamięci Twego cudownego ciała...

 

 
Kolejny rok mija,
dodatkowe wspomnienia
do bagażu doświadczeń
włożę...

Czy będziesz chciał je przeczytać?
Zobaczyć ?
Czy może to tylko następny
obojętności powiew...?


 

 


" Jej największą wadą było to, że strasznie szybko się przywiązywała, wystarczyła odrobina ciepła, uprzejmości, a ona już chciała zwojować z tym kimś cały świat...dlatego ciągle chodziła obolała i miała w duszy smutek i żal..."
 

 
"Noc..."

Siedziała cicho, noc jej w duszy grała
Pewne echo przeszywało każdy skrawek jej ciała
Myślała, że będzie normalnie, że teraz naprawdę
Ale życie przygotowało dla niej nie lada niespodziankę

Zakpiło sobie z niej bardzo potwornie
Chciała odnaleźć sens
A zgubiła go ponownie

Nie była już tak silna
Lecz była już sprana
Musiała gdzieś uciec
Wiec uciekła w głąb własnego ciała

A tam potok łez leciał do wnętrza
Czuła smak łez nawet we własnych mięśniach
Nie było to przyjemne i mocno szczypało
Bądź tylko tak ze smutku jej się wydawało

Czy życie takie jest
Ze kiedy daje to odbiera
Czy może ona musi trafiać ciągle
Na marny życia teatr

Pomocnej dłoni nie było
Nie otrzymała wsparcia
Dlatego teraz siedzi z pustym pudełkiem po fajkach

Wina leży w jej sercu, które młode jest i głupie
Doświadczone tyle razy, a nadal marzeniem pokłute ...

 

 


"Był kiedyś inny świat, który znałeś Ty...który znałam ja..."
 

 
"Przeszłość"

Jeśli odejść od Niej to tylko raz
Na zawsze
Jeśli zapomnieć o Niej
Nie, nie da się
Jeśli palić Ją, topić, odtrącać, przeganiać
Wróci…


Co więc z Tobą zrobić
Ma przeszłości…
?
 

 


Noc...
 

 

MOC...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Tak po prostu
 

 
" I przyszła śmierć, a później....a później dzień, kolejny zwykły....bez fajerwerków...kolejny dzień, jak gdyby nigdy nic się nie zdarzyło...."

 

 
Dzień przyszedł z nocy
Noc z dnia się zrodziła
Pamiętaj miły to moc i siła

Walcz jeśli wróg u bram już stoi
Idź nawet jeśli brak Ci naboi
Bądź losu panem nie podwładnym życia

Miej wielkie serce i patrz u innych na nie
Nie daj się stłamsić kiedy ktoś naprzeciw Twej duszy stanie
Biegnij ale nie uciekaj
Krzycz ale nie szczekaj
Patrz ale też słuchaj
Mów do serca nie do ucha...
 

 
"W naturze nic nie ginie, jedynie zmienia właściciela..."
 

 
"Prozą pisz kolejny dzień, poezją - noc..."
 

 


" Wspomnieniem piszę nowy dzień..."
 

 
"ROK"

Ten rok będzie lepszy
Może trochę lżejszy
Może jednak cięższy
Może w końcu nam przyniesie
ukojenie....i spełnienie
Może da nam siłę wielką
By codzienność unieść jedną ręką
A może właśnie przytłoczy nas sobą
Może nie będziemy szli z podniesioną głową
Może spowije nas smutek i łza
Może jednak będzie dobrze
ot, właśnie tak
Słów wiele się ciśnie, wiele obietnic i marzeń
Czy spełnimy to wszystko ?
Ten rok nam pokaże...